Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
About Me Member Experimental Photographer angel-shadowFemale/Poland Recent Activity Deviant for 3 Years
Needs Premium Membership
Statistics 191 Deviations
5,886 Comments
22,545 Pageviews

Devious Info

  • Current Residence: Mont-du-Loup
  • Interests: music, photography, psychology, people-watching, economy, poetry...
  • Favourite movie: Le Fabuleux destin d'Amelie Poulain
  • Favourite band or musician: Riverside, Pink Floyd, Apocalyptica
  • Favourite genre of music: rock, classic, alternative
  • Favourite artist: nobody
  • Favourite poet or writer: Joestein Gaarder, Dorota Terakowska
  • Favourite style of art: digital
  • Operating System: Snow Leopard ^^
  • MP3 player of choice: iTunes
  • Favourite game: Dragon's age
  • Favourite cartoon character: Volverine
  • Tools of the Trade: Canon EOS 400D, pentagram, PS

Changes.

Wed Dec 16, 2009, 12:48 AM
tak sobie myślę, że fotografowanie samego siebie nie jest sztuką.
potrzeba tego wynika z jakiś postmodernistycznych pobudek, jakiś chorych pragnień bycia podziwianym i akceptowanym przez miliony.

w tej chwili nie potrzebne mi miliony, bo walczę o uznanie tej najważniejszej - mnie. I w końcu wygram tak, że nie będzie w tej wierze i podziwie żadnych załamań.

ale
skoro już mówimy o tym, co zrobiłam do tej pory.
to możliwe, że obróbka tych zdjęć już podchodzi pod jakiegoś rodzaju artyzm. aranżacja kompozycji i strojów, światła. tak, to coś, czego sobie jednak nie odmówię. panowanie nad kolorami. ach...

[to ach to po prostu nie chce mi się iść na uczelnię.]

myślę sobie zatem, że można mnie spokojnie nazwać grafikiem użytkowym. a przynajmniej osobą pretendującą do tego. bo szybko i celnie wykonuję polecenia [tak, jak kiedyś będę wykonywać życzenia klienta] i nie próbuję na siłę wcisnąć w te "użytkowe prace" swojej wspaniałej wizji artystycznej.
od tego mam sto tysięcy innych prac, które mogę sobie stworzyć w zanadrzu. może nawet coś wstawię, jak już będę z czegoś wystarczająco zadowolona. na razie robię prezent dla Kota i chyba się nie wyrobię do świąt...

a dlaczego mood worried?
może to przez nieznośny układ trawienny, a może po prostu brakuje mi jego czarnego futra. i dobrze, że spadł śnieg, bo przykrył to wygniecione po nim na trawie miejsce. szkoda tylko, że to w sercu i tak zieje pustką.

  • Mood: Worried

deviantID

I'm art student finally.
That's enough.

AdCast - Ads from the Community

[x]

Comments


:iconstefanvonw:
:cowboy: please

--
carpe diem et carpe noctem
:iconymefreak:
:blowkiss:

--
the best signature ever.
:iconh-tran:
Thank you for the support :) Please come back to check up on me sometime!

Happy new year!

--
In the end, the universe tends to unfold as it should.
:iconcarmaniak:
Dzięki za fav! :D

;)

--
Tysiącmilowa podróż zaczyna się od jednego kroku.
Konfucjusz
:iconcarmaniak:
Dziękuję pięknie za "ulubionego"! :D

Ps. Tak sobie teraz patrzę na to zdjęcie na łebkamie i stwierdzam, że jak jesteś na zdjęciu z kimś to wyglądasz jakieś 10 lat młodziej. ;)

--
Tysiącmilowa podróż zaczyna się od jednego kroku.
Konfucjusz

Site Map